Ewa Serwicka

Imię i nazwisko
Ewa Serwicka
Lokalizacja
To tu, to tam :)
WWW
http://www.dalekoniedaleko.pl

Jestem niestreszczalna ;)

  • Czwartek, 11 lutego 2010

    • 13:02

      W weekend powitamy Rok Tygrysa - impreza Wietnamski Nowy Rok Tet. W menu dania ekstermalne: omlet z mózgiem i jedwabniki z kiełkami :) [piecsmakow.pl](s)

  • Sobota, 6 lutego 2010

    • 14:55

      Dokonało się, mamy z Magdą bilety do Mediolanu na kwiecień :) będzie zabawa!

  • Środa, 3 lutego 2010

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

    • 15:24

      Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za całe wsparcie i mnóstwo miłych słów, a nominowanym gratuluję nominacji!

    • 15:23

      Na str. [blogroku.pl](s) pojawiła się informacja o blogach nominowanych do nagrody, niestety nie ma wśród nich Daleko niedaleko. Trudno :) Jedziemy dalej...

    • 01:06

      W tej Warszawie to jednak zimno strasznie w porownaniu z Rzeszowem :)

  • Sobota, 30 stycznia 2010

    • 14:55

      Rzeszow przywital sniegiem, koksownikiem i najwieksza... znaczy, tym duzym pomnikiem:)

    • 14:54

      DSC00271

      default picture
  • Sobota, 23 stycznia 2010

    • 19:03

      plener w Muzeum Gazownictwa udany, choć zimno było niesamowicie... dobrze, że większość pleneru jednak wewnątrz muzeum! A jutro trochę więcej info o gazowni.

      default picture
  • Piątek, 22 stycznia 2010

    • 15:10

      Plan jest taki, że w sobotę w ramach oderwania się od pracy na chwilę zajrzę na mały plener foto do Muzeum Gazownictwa w Warszawie [muzeumgazownictwa.com](s)

  • Środa, 20 stycznia 2010

    • 00:13

      Zimno? Rozgrzeje was portugalska ginja albo... zresztą, zapraszam na Peron4, tam cała lista portugalskich alkoholi :) [peron4.pl](s)

  • Piątek, 15 stycznia 2010

    • 13:12

      We wtorek wybieram się na pokaz slajdów Bartka Piziaka "Iracki Kurdystan - obraz po Saddamie" [tinyurl.com](s) Warszawa, Klub Podróżnik, start: 19:00

  • Czwartek, 14 stycznia 2010

  • Niedziela, 10 stycznia 2010

    • 21:02

      Na przejściu granicznym między Tajlandią a Kambodżą w Poipet otwarto nowy terminal [phnompenhpost.com](s) Ciekawe, czy ukróci to działalność naciągaczy...

  • Czwartek, 7 stycznia 2010

    • 22:47

      Dzisiaj mój tekst na Peron4 o tym, co zrobić, by poczuć się jak prawdziwy Portugalczyk, zapraszam: [peron4.pl](s)

  • Wtorek, 5 stycznia 2010

    • 16:24

      Warszawa, zimno tu!

    • 08:08

      Się spakowałam. Niedługo wyjeżdżamy. Było super!

  • Poniedziałek, 4 stycznia 2010

    • 22:37

      czas się pakować... chlip

    • 15:52

      W oceanarium nie ma juz tej ogromnej manty, ktora plywala tu 4 lata temu. Ale patrzenie na te rybki jest bardzo odprezajace

    • 01:35

      dla niewtajemniczonych (sama taka byłam jeszcze kilka godzin temu) Luisão to piłkarz SL Benfica i reprezentant Brazylii

    • 01:34

      łaaaaa... siedzieliśmy w knajpie obok Luisão i jego rodziny. Ma straaaasznie głośne dziecko.

  • Niedziela, 3 stycznia 2010

    • 18:38

      Pozdrowienia z konca swiata :) wcale nie Pozdrowienia z konca swiata :) wcale nie wieje!

      default picture
    • 14:44

      Ruszamy do Sintry. W Quinta da Regaleira kręcone były "Dziewiąte Wrota" ]:-> Zajrzymy też na Cabo da Roca. Czuję, że nieźle nas przewieje...

    • 09:49

      poranny serwis pogodowy: w Lizbonie leje jak z cebra. ups...

  • Sobota, 2 stycznia 2010

    • 22:56

      kierunek: Bairro Alto :)

    • 20:51

      To jest caldeirada. Ginji nie pokażę, ale chyba wszyscy wiedzą, jak wygląda wiśniówka? :)

      default picture
    • 20:46

      Caldeirada w Peniche, ginja w Obidos. A wieczorem Bairro Alto... Życie jest piękne!

    • 12:37

      przedpołudniowy serwis pogodowy: w Lizbonie czasem słońce, czasem deszcz. Zaraz ruszamy za miasto, pewnie do Obidos albo Peniche

  • Piątek, 1 stycznia 2010

    • 20:49

      nie poszliśmy w końcu do oceanarium, jakoś mało czasu było. Za to oglądamy "Troję" w TV.

    • 14:54

      zwlekliśmy się z łóżek. niedługo jedziemy do oceanarium. i to wcale nie dlatego, że nas suszy ;)

    • 00:27

      Dużo pozytywnych chwil w 2010!

  • Czwartek, 31 grudnia 2009

    • 20:22

      Impreza się zacznie niedługo! gorąca noc w Lizbonie!

    • 15:12

      jedziemy na plażę!!!

    • 11:28

      Zaczynam obmyślać listę dwunastu życzeń...

  • Środa, 30 grudnia 2009

    • 21:57

      wieczorny serwis pogodowy: w Lizbonie burza, leje i wieje... dobrze, niech się wyszaleje w nocy i niech słońce wróci rano!

    • 17:26

      O, burza :) dzisiaj tak w kratke z pogoda. Ale zdazylismy przejechac sie kolejka linowa zanim zaczelo grzmiec...

    • 11:25

      a dzisiaj w planach Park Narodów

      default picture
    • 11:22

      Poranny serwis pogodowy: w Lizbonie nie pada, coraz mniej chmur, prześwituje błękitne niebo i słońce. Ciepło!

    • 02:48

      czekam tylko, aż wywiozą śmieci spod domu i mogę iść spać...

  • Wtorek, 29 grudnia 2009

    • 18:17

      Wcinamy lunch w stolowce mojej dawnej uczelni Universidade Nova de Lisboa :) nic sie nie zmienily stare katy...

    • 11:14

      Resetowanie piecyka gazowego sto razy przed wzięciem prysznica jest suuuper :D Ot, przygoda!

    • 10:02

      Poranny serwis pogodowy: w Lizbonie ciągle pochmurno i wilgotno ale na szczęście nie pada :)

  • Poniedziałek, 28 grudnia 2009

    • 17:34

      Kto by sie przejmowal pogoda? :)

      default picture
    • 11:11

      trochę pada, trochę nie pada, ciepło... nie wiem, co będziemy dzisiaj robić :)

    • 03:19

      A jakze... Srodek nocy, pod oknem niemozebny halas. Wywoz smieci :)

    • 01:09

      Lizbona!

  • Niedziela, 27 grudnia 2009

    • 20:12

      Frankfurt nad Menem. Godzina na przesiadke. Czyli na luzaku...

    • 14:39

      spakowana jestem, za chwilę się zbieram na lotnisko, ale zanim jeszcze, to zapraszam na ^Peron4 do galerii zdjęć z Ladyboy Show w Bangkoku [peron4.pl](s)

  • Sobota, 26 grudnia 2009

    • 19:45

      Tym razem nie na ostatnią chwilę, czyli szykuję sobie rzeczy do spakowania do Lizbony. Ruszam już jutro!

  • Czwartek, 24 grudnia 2009

    • 09:54

      Ludkowie! Mnóstwa radości w te Święta i samych pozytywnych doświadczeń w przyszłości - czy to w podróży, czy w domu, za biurkiem, za kierownicą, gdziekolwiek :)